zachmurzenie duże
10°
wtorek
Co dalej z przejazdami kolejowymi w Borowem i Bieżeniu?
11 marca 2022 r. | 12:32
8

Nie mam dobrych wiadomości dla mieszkańców Borowego. Katarzyna Głowacka z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe przekazała, że przejazd w Borowem nie będzie zbyt szybko otwarty. Obecnie prowadzone prace związane z uzyskaniem wszelkich zezwoleń na budowę wiaduktu nad linią kolejową w tym miejscu. Po uzyskaniu zgód, nastąpi przetarg i budowa, która zakończy się pewnie za dwa lat.

To nie koniec złych wiadomości. Na przełomie maja i czerwca planowane są roboty związane z wymianą torów na przejeździe w Bieżeniu, co będzie skutkować wstrzymaniem ruchu samochodowego przez przejazdy. Prace w Bieżeniu mają potrwać ok. dwa tygodnie.

PAWEŁ GĄSIORSKI



8 odpowiedzi na “Co dalej z przejazdami kolejowymi w Borowem i Bieżeniu?”

  1. Mieszkaniec pisze:

    To jeśli teraz PKP dopiero uzyskuje wszelkie pozwolenia na budowę to gdzie byli wcześniej tą drogą jeżdżą nie tylko mieszkańcy Borowego. Samych mieszkańców mieszkający za przejazdem będzie ponad 4 tyś lecz jest to droga wylotowa na Herby i taki numer jak odwala PKP za zgodą naszej gminy to jest temat przynajmniej na zwolnienie przynajmniej dwóch osób z gminy, oczywiście dyscyplinarnie. A radnym z miejscowości odciętych przez zamknięty przejazd w tym Borowego wyborcy również powinni podziękować podczas wyborów.

    7
    0
  2. mieszkaniec? pisze:

    Przejazdy kolejowe PKP kiedyć zrobi ale dróg gminych w Bieżeniu ,które dziś są jak ser szwajcarski dziurawe to już nie będzie.

    3
    0
  3. czytelnik pisze:

    Gnac to dziadostwo jak z PKP tak i z gminy. Tu zyja i mieszkaja ludzie a kazdy ma to w du….e

    5
    0
  4. Mieszkanka pisze:

    Gmina oraz radny mają w d..ie mieszkańców. Najlepiej napchać kasa kieszenie,ubrac się w garniak i miec ludzi za śmieci…..

    5
    0
    • Biżeń pisze:

      To sa jakieś jaja z tym przejazdem! Tyle czasu mamy jezdzic tymi dziurawymi objazdami?! Paranoja jakas! kiedy sie ktos wkoncu za to weźmie!!!

      6
      0
  5. mała mi pisze:

    Rozumiem że pewne prace są wymagane i przepisy pozwalają na tworzenie pewnych trudności mieszkańcom, ale to są jakieś żarty. Przejazd jest zamknięty od kilku miesięcy, żadne prace nie są prowadzone a PKP łaskawie nas informuje że dopiero będą się starać o zezwolenia. Drogi są rozjechane i dziurawe, również przez ciężki sprzęt spółki kolejowej a za chwilę postawią znak że droga uszkodzona żeby nie płacić odszkodowań. Wstyd że w naszej Gminie pracują ignorancji którzy nie naciskają, nie interweniują w tej sprawie.

    4
    0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.