"Panie redaktorze może coś o niezmiennie fatalnej jakości wody z ujęcia Borowe. Gmina powinna zainwestować w uzdatnianie wody z tego ujęcia a nie truć ludzi z tyłu miejscowości i wypisywać aby pili wodę butelkowaną którą w/g mnie gmina powinna zapewnić jeśli woda nie nadaje się do spożycia" - napisał do mnie jeden z mieszkańców.
Szczegóły na ulotce.
PAWEŁ GĄSIORSKI


Drodzy mieszkańcy, zaczęłabym od tego, żeby nie opróżniać szamb w ogródku swoim lub sąsiada, zanieczyszczenia azotanami to zanieczyszczenia w największej częsci z odchodów ludzkich… Lejąc sambo na pole narzekamy na jakość wody z ujęcia, dramat… Sprawy na pewno nie polepszają przydomowe oczyszczalnie zlokalizowane w bezpośredniej bliskości ujęcia wody. Moim zdaniem jedna kontrola eliminuje problem, nakaz szczelnych zbiorników w odległości 500m od ujęcia + kontrole ich wywozu i po problemie. Sama jestem mieszkankom Borowego, sprawdzałam, instalacja do usuwania min. azotanów to koszt około 5000zł na gospodarstwo, jeśli nie da się zrobić tego miejscowo na ujęciu bo nie ma środków, może taniej będzie doposażyć mieszkańców w takie urządzenia. Wiadomo że najlepiej byłoby wybudować sieć kanalizacyjną w miejscowości ale jest to nierealne i każda składana obietnica że kanalizacja będzie to kłamstwo. Reaguj drogi urzędzie bo sytuacja trwa od wielu lat, a rozwiązania jak nie było tak nie ma
Kilkanaście osób w gminie ma stacje uzdatniania w domach koszt około 5000tyzl. Jak kojarzę to 20 lat gwarancji, później tylko złoże trzeba wymienic. Powinno się taką stacje na ujęciu założyć i byłby spokoj.
Na Borowym Są dwie masarnie ubojnie z których dziennie idą tysiące litrów ścieków do gruntu plus wylane szamba na swoje pola bo szkoda kasy na wywóz na oczyszczalnie. to na zdrowy rozum czy będzie czysta woda w wodociągu????? . Ludzie słono płacą za wodę : kranówka szambówka :. Pytanie do p.wójt czy jest pani dumna z takiej gminy?.
Instalacja wodociągowa w budynkach powinna mieć zabezpieczenia przed przepływem zwrotnym – tzw. zawór antyskażeniowy. Brak takiego zaworu powoduje cofanie wody z instalacji, co grozi jej zanieczyszczeniem.
Informujemy, że Masarnia Borowe ma własne ujęcie wody (studnię głębinową). Woda do badań jest pobierana przez akredytowanego pracownika PSSE. Nie korzystamy z wody z ujęć z wodociągów gminny. Zakład nasz ma również własna oczyszczalnie ścieków, która jest pod stałym nadzorem Ochrony Środowiska. Ściegi również podlegają stałym badaniom, zgodnie z nałożonym harmonogramem przez Ochronę Środowiska. Wyniki badan są do wglądu dla zainteresowanych w Masarni Borowe
jeżeli chodzi o wywóz to poproszę o jakiś kontakt do firmy która może to wywiezie bo te co dzwonię, to jak nie limit to nie ma miejsca na oczyszczalni i najlepiej to by dzwonić miesiac przed żeby kolejkę zająć a i tak nie wiadomo czy przyjedzie tu wymagają w gminie żeby wywozić a jak chce wywieźc to się nie da bo na oczyszczalni nie ma miejsca a potem się dziwią że ludzie po polach leją albo do rowu na tej oczyszczalni to też jeden cyrk
Wszystko się zgadza a dodatkowo jak słyszą że to jest przydomowa oczyszczalnia to mówią ze tego to nie zabiorą bo oczyszczalnia w Wręczycy tego nie chce przyjmować to jakiś żart. Przecież nieczystości z przydomowej oczyszczalni są bezpieczniejsze niż z szamba tam są dodatkowo bakterie które się sypie też w oczyszczalniach a agresywnej chemii nikt w takim przypadku nie używa bo wybije sobie bakterie. Takie nieczystości powinny być tańsze niż z szamba a są 10 razy droższe.
no niestety tak to nie działa, to bakterie w zbiorniku przydomowej oczyszczalni mogą zatruć główny zbiornik w oczyszczalni gminnej i wyeliminować ją z pracy na kilka miesięcy, ale oczywiście to żaden argument, bo do przydomowych oczyszczalni są osobne instalacje, zbiorniki odstojnikowe itd. ściek z oczyszczalni przydomowej i z bezodpływowego zbiornika został ustawowo zrównany więc a) nie można za niego kasować więcej pieniędzy, b) nie mogą odmówić jego przyjęcia ze względu na to że jest z przydomówki.
Ciekawe kto kontroluję ścieki które przyworzą na oczyszczalnie baczki.Przecież nie ma żadnej ewidencji może ktoś wylać i nie płacić oficjalnie do gminy ………… Powinien być wiazd kontrolowany kartą elektroniczną .Wtedy nikt by nie wjechał ,,pod szlabanem” a gmina miała by więcej kasy na remonty.
Do techno-loszka niestety nie można się zgodzić z tą wypowiedzią średnia cena za wywóz z szamba 1m3 25zł natomiast za 1m3 z przydomowej oczyszczalni 250zł czyli 10x tyle.
Proszę czytać ze zrozumieniem. Ustawodawca zrównał ścieki z przydomowych oczyszczalni ze ściekami ze zbiorników bezodpływowych, to że czegoś nie można robić (stosować innych cen za taki czy taki ściek) a że ktoś to robi to są dwie całkowicie różne rzeczy. Zapewne przewoźnik liczy więcej ale czy rozlicza w urzędzie jako różne ścieki? Mam przekonanie graniczące z pewnością że nie. Czy są inne stawki w gminie za ściek z przydomówek? Chyba nie. Poza tym kto i w jaki sposób to sprawdzi. Jeśli do beczki o pojemności np. 15m3 wlejemy 3m z przydomówki i 10 ze zbiornika bezodpływowego? Po jakiej cenie gmina rozliczy te 13m?
Do techno-loszka
Po takiej cenie na jaki adres będzie wystawiony kwit i zgodnie z opisem szambo czy oczyszczalnia. Takie przekręty to już dawno się skończyły teraz każdy wywozi dla dokumentu. A jeśli już tak bardzo będzie cwaniakował to jak złapią cofną koncesje na wywozy takiemu szambo nurkowi.
Dzisiaj podano przekroczenie norm w Kalei i Szarlejce.Czy paniu wójt coś z tym zrobi.Przecież trzeba reagować i zainwestować w stacje uzdatniania ,a nie truć ludzi i pobierać od nich kasę za wodę która jest nie zdatna do picia.
Gmina Wręczyca Wielka została zobowiązana przez PPIS w Kłobucku do dna 22.05.2025 doprowadzić jakości wody do spożycia do obowiązujących norm czyli Azotany max 50mg/I a obecnie jest 57,1mg/I