Na najbliższej sesji Rady Gminy Wręczyca Wielka rada podejmie uchwałę w sprawie skargi na Wójta Gminy Wręczyca Wielka.
Według projektu uchwały, rada skargę uzna za bezzasadną.
Szczegóły poniżej.
PAWEŁ GĄSIORSKI

Na najbliższej sesji Rady Gminy Wręczyca Wielka rada podejmie uchwałę w sprawie skargi na Wójta Gminy Wręczyca Wielka.
Według projektu uchwały, rada skargę uzna za bezzasadną.
Szczegóły poniżej.
PAWEŁ GĄSIORSKI

Pominięte zarzuty
1. Zakaz nagrywania spotkania z dnia 7 stycznia 2025 r. i żądanie oddania telefonu – w odpowiedzi nie wskazano podstawy prawnej takich działań, ani nie odniesiono się do mojego prawa do rejestracji przebiegu czynności, potwierdzonego w orzecznictwie sądów administracyjnych
2. Deprecjonujące wypowiedzi pełnomocnika gminy – brak odniesienia do moich zarzutów co do zachowania mec. Aleksandry Cieślak-Fornal, które naruszało zasady profesjonalizmu i etyki zawodowej.
3. Stwierdzenie pełnomocnika gminy, że wysłuchanie mnie było „dobrą wolą wójta” – odpowiedź całkowicie pomija ten zarzut, mimo że jest to sprzeczne z art. 10 § 1 k.p.a.
4. Brak dokumentów z postępowania wszczętego w 2023 roku – w odpowiedzi nie wyjaśniono, dlaczego w aktach sprawy nie znajdują się wszystkie dokumenty z tego okresu i kto odpowiada za ich brak.
5. Brak odpowiedzi na pismo z 16 lipca 2024 r. oraz brak informacji o przekazaniu go do biegłego – ograniczono się do wskazania „omyłki w dacie”, pomijając fakt, że pismo pozostało bez merytorycznej odpowiedzi i zostało błędnie zakwalifikowane.
6. Decyzja administracyjna z 1974 roku – odpowiedź pomija mój zarzut, że decyzja ta nie została formalnie uchylona przed podjęciem działań w 2023 r., co narusza zasadę trwałości decyzji (art. 156 k.p.a.) i przepisy Prawa wodnego.
Fajna ta odpowiedź na skargę… Taka zupełnie nie odpowiadającą na postawione zarzuty… Już na samym początku uzasadnienia mamy pierwszy strzał w kolano urzędników. Wojewoda stwierdził nieważność uchwały którą sobie rada gminy uchwaliła. W skrócie nie chcieli rozpatrzeć skargi na panią Wójt i przesłali ją do SKO, co samo w sobie mówi wiele o ludziach którzy tam zasiadają. Dalej jest napisane że pani Wójt złożyła wyczerpujące wyjaśnienia i odniosła się do zarzutów… Naprawdę??? Jesteście wszyscy tak bezczelni, że naprawdę brak słów. Gdzie jest tutaj wyjaśnione, dlaczego nie mogłem z moim pełnomocnikiem wejść z telefonami na spotkanie z panią Wójt??? Dlaczego tego spotkania nie mogłem nagrywać? Gdzie jest napisane o pani adwokat która zachowywała się w sposób chamski i podnosiła głos na mojego pełnomocnika??? Robicie sobie kpiny z ludzi, ale trafiliście akurat na takich, co nie będą dawać sobą pomiatać jak reszta. Dalej piszecie że błędy w opinii były łatwo dostrzegalne!? No to ja mam pytanie dlaczego nikt z Was ich nie zauważył skoro to była taka łatwizna? Otóż dlatego że macie w dupie, wszystkie sprawy i chcecie żeby tylko dać Wam spokój. Jesteście totalnymi amatorami w tym co robicie, nie znacie prawa, nie szanujecie obywateli. Uzasadnienie tej skargi to jest totalna kompromitacja Was wszystkich. Jakieś pisania o sprawach administracyjnych, gdzie w zalewie tego tekstu, chcecie rozmyć zarzuty. Już 3 lata z Wami walczę i widzę że jeszcze trochę się pobawimy…
W normalnym trybie, jeśli organ kwestionuje pełnomocnictwo, powinien wydać postanowienie procesowe (art. 33 § 3 w zw. z art. 123 k.p.a.), a nie odmawiać w sposób nieformalny.
Postanowienie byłoby zaskarżalne i dawało prawo do odwołania.
Brak takiego postanowienia oznacza, że organ działa poza procedurą i pozbawia stronę prawa do kontroli instancyjnej.
PSL PSL PSL
Oj ile to jeszcze będzie trwało ☘️☘️☘️
Zielone są nie tylko Koniczynki