Wiceminister Henryk Kiepura będzie musiał znacznie ograniczyć swoją działalność polityczną w naszym regionie. Ma to związek z podpisanym przez Marszałka Sejmu rozporządzenia dotyczącym tzw. kilometrówek. No chyba, że za paliwo będzie płacić z własnych pieniędzy.
Najważniejsze zmiany (wg Kancelarii Sejmu RP):
Nowelizacja wprowadza rozróżnienie na przejazdy poza okręgiem poselskim i te w jego granicach.
1. Przejazdy poza okręgiem – powstanie rejestr przejazdów z ich datami i trasami. Zasady będą analogiczne do delegacji pracowniczych.
Marszałek Sejmu wprowadza ostrzejsze niż dotąd zasady rozliczania podróży samochodami poza okręgiem wyborczym na koszt Kancelarii Sejmu w ramach środków z ryczałtu na prowadzenie biur. By takie wyjazdy mogły być uwzględnione w zestawieniu kosztów, będą musiały być odnotowane w specjalnym rejestrze, z podaniem dat podróży, ich tras oraz liczby przejechanych kilometrów. Dane te będą podlegały kontroli pracowników Kancelarii Sejmu, na równi z inną dokumentacją związaną z finansowaniem działalności biur poselskich. Zasady dokumentowania tych przejazdów zbliżają się zatem znacznie do przejazdów realizowanych przez pracowników w innych zakładach pracy. Tam także podawana jest trasa przejazdu, jego data, liczba przejechanych kilometrów, stawka za 1 kilometr jest uzależniona od pojemności silnika, a sama stawka wynika z przepisów powszechnie obowiązujących.
2. Przejazdy w okręgu wyborczym – za nie więcej niż 1.725 zł miesięcznie.
Poseł korzystający z samochodu prywatnego (w tym na podstawie umowy użyczenia lub podobnej) otrzyma ryczałt w ramach kwoty na prowadzenie biura, a nie dodatkowych pieniędzy) na przejazdy realizowane w granicach okręgu wyborczego – do limitu 1500 km miesięcznie. Stawki za kilometr odpowiadają stawkom określonym w przepisach o delegacjach krajowych (rozporządzenie Ministra Infrastruktury), czyli w chwili obecnej 1,15 zł lub 0,89 zł za kilometr – w zależności od pojemności silnika. Warto podkreślić, że posłowie nie mają dedykowanych stawek i korzystają z tych samych kwot, jakie obowiązują wszystkich pracowników jeżdżących w delegacje pracownicze samochodami prywatnymi.
3. Surowsze zasady rozliczeń najmu długoterminowego pojazdów.
Najem instytucjonalny (długoterminowy) został uznany przez Marszałka Sejmu za szczególną formę przejazdów służbowych. Z tych względów w jego przypadku wprowadzone zostaną surowsze kryteria rozliczeniowe. Dla przejazdów w ramach okręgu będzie możliwe ich rozliczenie do kwoty 1 725 zł miesięcznie.
Z kolei w przypadku przejazdów poza okręg wyborczy, oprócz opisanego wyżej reżimu związanego z obowiązkiem prowadzenie rejestru takich podróży (aktualnego także w tym przypadku), nowelizacja wprowadza znacznie surowszy limit kosztów. Od 1 stycznia 2026 r. wchodzi w życie zasada, że 40% stawki kilometrowej stanowi koszt paliwa, co oznacza, że za każdy przejechany kilometr poseł może rozliczyć wyłącznie tę część stawki – bez innych kosztów eksploatacyjnych (pozostałych 60%). Rozliczenie ograniczono do części odpowiadającej kosztom paliwa, ponieważ koszty eksploatacyjne są pokrywane w kosztach najmu.
Zmiany najbardziej uderzą to w "posła rekordzistę" Henryka Kiepurę, który od listopada 2023 roku do końca 2024 roku wyjeździł 53 515 zł z tzw. kilometrówek. Przynajmniej tyle wykazał w jeździe prywatnym samochodem. Do tego, za wypożyczonego Lexusa Kiepura w tym czasie zapłacił 48 870 zł.
PAWEŁ GĄSIORSKI
I tak rozliczy , a Lexus jeździ cały czas po Wręczycy mam nadzieję że docenimy PSL przy kolejnych wyborach .
Myśl przewodnia:
“Działamy, nie gadamy”
Działamy, działamy, rodzinkę i naszych przydupasów na intratne i dobrze płatne stanowiska obsadzamy.
O tym głośno nie gadamy.
P – osadki
S – woim
L – udziom
To mówi wszystko o PSL
https://www.facebook.com/share/v/1KZsZMwjyM/
Powiem tak… Nigdy nie patrzyłem na to z jakiej jest ktoś partii itd. Ale to co się wyprawia we Wręczycy to daje mi do myślenia, że żadnego śmietnika z psl nigdy nie wybierać!!! To jak oni na codzien pokazują jakimi są darmozjadami, jak w dupie mają problemy normalnych ludzi to się w pale nie mieści!!! A Wójtowa to się nadaje do sprzątania fajerwerków po sylwestrze, bo do niczego innego nie ma kompetencji. Wszystkiego najgorszego dla Urzędu Gminy Wręczyca Wielka w nowym roku i obyście ponieśli karę za swoje podejście do człowieka.
podziękować należy również Radzie z klubem Radnych i Przewodniczącym w pierwszej kolejności. Zweryfikować co do joty ich oświadczenia majątkowe. Następne wybory pokażą czy mieszkańcy gminy mają swój rozum, czy tylko podążają za stadem owczym pędem.
Oczywiście że mają obojętnie z kim się nie rozmawia to każdy widzi co robi władza z PSL w naszej gminie ..Wszystkie imprezy to prawdziwy obraz tej partii Reklama PSL wszędzie od Osrodka Kultury po choinkę przed gminą..Co do radnych to będą rozliczeni z tej ogromnej podwyżki pensji dla wójtowej
https://www.facebook.com/share/r/1Bhw7SrvEW/
Zostały już niecałe dwa lata panu Kiepurze na spełnienie swoich obietnic by żyło się Nam lepiej więc warto przypominać ☘️jego obietnice i PSL .
https://www.facebook.com/share/v/1bGeBAbxjD/
Szkoda ze poseł Kiepura znany jest w całym kraju tylko.z kilometrówek.🤔plakatów, , imprez i niespełnionych obietnic gładkie gadki juz czas skonczyc .wyborcy podziękują PSL odpowiednio.
Niestety tacy ludzie zawsze lądują na 4 łapy…
a ile kosztowały podróże naszego managera z Panek ?